19.10.2008

Jak się ubrać: koncert rockowy

Doskonale pamiętam mój pierwszy koncert na który poszłam z przyjaciółmi będąc nastolatką i wszystkie emocję jakie towarzyszyły temu wydarzeniu. Byłam bardzo podekscytowana słysząc na żywo Korę wokalistkę Manamu w teatrze Buffo we wczesnych latach 80, wzruszałam się słuchając Autobiografii w wykonaniu Grzesia Markowskiego z Perfectu, szalałam na dźwięk gitary Janka Borysewicza leadera Lady Pank w klubie Park. Mój tata zawodowy muzyk preferował w tym czasie orkiestrę jazzową Glenna Millera, namiętnie słuchał utworu Sex Machine w wykonaniu Jamesa Browna, Hey, Joe – Jimiego Hendrixa, miał nagrane koncerty Janis Joplin, Led Zeppelin.

Wychowywałam się w domu otwartym na różnorodne gatunki muzyki i mój gust nigdy nie ograniczał się do ściśle określonych ram; dzisiaj chętnie posłucham mocno zakręconych dźwięków The Prodigy, lubię nostalgiczny głos Cesarii Evorii. Doceniam poetyckie piosenki Marka Grechuty, uwielbiam rockowe ballady z lat 80-tych i ściskający za serce głos Edith Piaf. Smakuje mi meksykańskie chili, krewetki z czosnkiem i tradycyjny mielony kotlet z buraczkami.

Wszystko zależy od sytuacji, nastroju, okoliczności. Przechodzą mnie ciarki jak słyszę wokal Agnieszki Chylińskiej, który pomaga mi szybciej uporać się z porządkami domowymi a podczas pracy przy komputerze nie dekoncentruje mnie kojące brzmienie bossa novy, nie przeszkadza mi chłopak w autobusie słuchający rapera 50 Centa siedzący tuż obok mnie, czy też muzyka z filmu Tarantino słuchana przez moją córkę "na całość". Lubię tańczyć przy starych przebojach Depeche Mode, The Cure, potrafię się dobrze bawić przy muzyce klubowej i latynoskiej. Zaliczyłam wiele wspaniałych koncertów w swoim życiu, gwiazd wielkiego i mniejszego formatu organizowanych w Polsce i za granicą. Zawsze cieszę się jak nastolatka, kiedy mąż zaprasza mnie na musical bez względu na to, czy to jest Skrzypek na dachu czy Król Lew.

Pytanie tygodnia
Pan Maciek pyta:
Wyjeżdżam z grupą znajomych na kilka dni do Londynu.
Wybieramy się na koncert rockowy drugiego dnia po przyjeździe.
Mam 27 lat, jestem wysokim brunetem i niestety nie mam kurtki skórzanej bo od dłuższego
czasu nie mogę znaleźć takiej jaką chciałbym mieć w swojej szafie.
W co ubrać się na koncert i co zabrać ze sobą na 3 dniowy pobyt, możesz coś zasugerować?

Propozycje stylisty:
Nie przejmuj się mój drogi, że nie posiadasz skórzanej kurtki. Na pewno to nie jest powód do zmartwienia. Kurtkę tego typu możesz sobie kiedyś sprawić bez pośpiechu i to w momencie najmniej spodziewanym. Z doświadczenia wiem, że jak się czegoś specjalnego szuka to naprawdę ciężko znaleźć a udając się na poszukiwania butów na wiosnę może zdarzyć się niebywała okazja nabycia kurtki podczas wyprzedaży i to takiej o jakiej od dawna marzyłeś.

Kurtkę skórzaną możesz z powodzeniem zastąpić płaszczem w stylu grange pożyczonym od taty lub znalezionym u dziadka w garażu ÷) W sklepach z odzieżą używaną można również znaleźć palto, czasem nawet 100% wełniane a przy sprzyjającym szczęściu nawet z domieszką alpaki. Najczęściej jednak trzeba oddać go do pralni, zmienić podszewkę i guziki. Widziałam ostatnio takie płaszcze stylizowane na jesionki vintage w Galerii Mokotów. Były wprost rewelacyjne, ale dość drogie. Wszystko zależy od zasobności twojego portfela i inwencji.





z garażu dziadka – zero kosztów/buziak dla szanownego seniora
second hand – 50 zł plus pralnia 45 zł
  plus zmiana podszewki 100 zł plus nowe guziki – 50 zł
sklep sieciowy nowy płaszcz ok. 300 zł
opcja pośrednia 600 zł
luksusowy 1.800 zł

Na tego rodzaju wyjazd dzinsy będą jak najbardziej wskazane - polecam ciemne, które pasują do wszystkiego i sprawdzą się w londyńskim klimacie. Najbezpieczniej jest mieć drugą parę spodni z materiału - szczerze zachęcam do wełnianych, które mogą się przydać podczas wieczornych wypraw po mieście i będą służyć jako rezerwowe w nagłym przypadku zalania, zabrudzenia lub zniszczenia ciemnej pary dżinsów.  Na klasyczną koszulę z długim rękawem można nałożyć kaszmirowy czarny sweter  lub zawiązać go na szyi w formie szala. Bordowe polo pod czarnym swetrem będzie się dobrze komponować  w towarzystwie szarości.  Czarne buty i czarny T-shirt nałóż w dniu koncertu. Nogawki dżinsów możesz, ale nie musisz włożyć do środka cholewek.  Nie zapomnij o drugiej parze butów najlepiej lekkich sportowych do biegania w ciągu dnia.  Na pewno będziecie dużo chodzić, więc lepiej zabierz sprawdzone i wygodne! Szalik ochroni cię przed wieczornym chłodem jednocześnie urozmaicając kolorystykę kompozycji. Najlepiej aby był w kontrastowej tonacji. Convas Messenger Bag to torba która sprawdzi się zarówno w samolocie jak i podczas wycieczki po Londynie. Jest lekka i pakowna. Świetnie wygląda noszona na skos przez ramię.

Życzę przyjemnego pobytu w Londynie!

1 komentarz:

  1. http://modoweporady.pl/20/co-zalozyc-na-koncert tu można znaleźć więcej na ten temat

    OdpowiedzUsuń

zapraszam ponownie;)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails